Wedle paździerzowych żródeł, by spalić 1 kg tłuszczu, trzeba wytworzyć deficyt 7000 kalorii. Czyli by spełnić swój cel, będę musiał w przeciągu najbliższych 10 zamojskich dni, pożyczyć z banku tłuszczu 14000 kalorii. W warunkach śląskich to jakieś 600 km na rowerze.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz