Dziś minęło 42 dni od Wielkanocy 2026, czyli dnia kiedy po raz ostatni zażyłem Szaszetki nikotynowe. Uzależniony byłem przez rok. Czasami miałem wrażenie, że łeb mi eksploduje a mimo to przy każdym lekkim nawet stresie biegłem do żabki po saszetki. Domyślam się że zmiany w mózgu są nieodwracalne, ale nie daj Boże kiedykolwiek wrócić do tego dziadostwa. Na setkę kupię sobie jakiś dobry perfum arabski, np. tego klona Creed aventus absolu. Brawo!!!
W Egipcie otwarto muzeum gdzie stoją polonezy i sklep GS z Chebzia koło Kielc.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Etiopczyk Sebastian Sawe
Jako pierwszy przebiegł maraton poniżej 2 km.
-
Jestem w MokrymLipiu. Dzisiaj pierwszy raz w życiu jadłem zupę Kwaśniewskiego. Bardzo dobra. Dzisiaj też miałem ogromna ochotę na alkohol. 1...
-
Jest czwartek 11.08 06:13 po nocnej zmianie. Wracam dopiero w poniedziałek 11.08 na II zmianę.
-
Byłem w tej piekarni Gruzińskiej. Nic ciekawego. 25 zł wydalem na coś z kurczakiem i parówki w cieście. Nic ciekawego. SzS
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz