Początek wspaniały, potem strasznie to nudne. Kojarzy mi się z perfumami Habit Rouge. Przede wszystkim, jest to muzyka żywcem wyjęta z amerykańskich bajek z okresu międzywojennego. Jakaś mysz goniona przez kota, ogromna choinka z bombkami i świeczkami w eleganckim wiktoriańskim domu, za oknem mróz i śnieżyca.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz