Nie dość, że wróble zajęły obie skrzynki lęgowe ( obie na orzechach na dwóch działkach), to jeszcze sikory wiją sobie gniazdo w dziupli w starej śliwie na babci działce. Mam też cichą rachityczną nadzieję, że również i półka dla kopciuszków zostanie zauważona.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz