Coraz bardziej realna wydaje się być tragedia pracowników kopalni Piekary oraz ludzi zatrudnionych w firmach podwykonawczych. Miejmy nadzieje że renoma piekarskiego EKO - Groszku pozwoli na uratowanie chlebodawcy. To właśnie w tej kopalni pracował najsłynniejszy polski były górnik. Cała Polska śledziła losy pana Andrzeja Biesa, który po podpisaniu cyrografu uporczywie poszukiwał jakiegokolwiek zatrudnienia. Panu Biesowi się udało, miejmy nadzieję że również w przypadku kopalni Piekary zakończenie będzie pomyślne.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz