Przeczytałem książkę o zbrodni Połanieckiej. We wsi Zrębin w kieleckim,.ludzie autokarami pojechali na pasterkę do Połańca ( w Zrebinie nie było kościoła). Miejscowy watażka zgodnie ze zwyczajem pił w autobusie. Zabito młode małżeństwo ( kobieta 18 letnia w ciąży) i jej 12 letniego brata. Upozorowano wypadek,.że wpadli pod autokar. A młodemu chłopakowi dużym fiatem rozjechani głowę. Cała wieś ich kryła. W końcu zawiśli na szubienicy.
W Egipcie otwarto muzeum gdzie stoją polonezy i sklep GS z Chebzia koło Kielc.
poniedziałek, 9 marca 2026
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Portugalia
Przeczytałem cienka książkę o Portugalii widzianej okiem Polski. Portugalczycy nigdzie się nie spieszą, mają bardzo rozbudowany system eduka...
-
Jestem w MokrymLipiu. Dzisiaj pierwszy raz w życiu jadłem zupę Kwaśniewskiego. Bardzo dobra. Dzisiaj też miałem ogromna ochotę na alkohol. 1...
-
Jest czwartek 11.08 06:13 po nocnej zmianie. Wracam dopiero w poniedziałek 11.08 na II zmianę.
-
Byłem w tej piekarni Gruzińskiej. Nic ciekawego. 25 zł wydalem na coś z kurczakiem i parówki w cieście. Nic ciekawego. SzS
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz