niedziela, 29 października 2023

Jazda po pijanemu na hulajnodze

Właśnie spotkałem znajomego z pracy, a raczej byłego znajomego, bo od kilku tygodni nie pojawia się  w fabryce. Pędził jak szalony, pijany na elektrycznej hulajnodze. Wygląda to na sposób na samobójstwo. Moje perswazje, by stawił się w robocie nic nie zdziałały. Widziałem człowieka wolnego, ale wolnego takim jakim był tupolew gdy wyrwał się spod władzy  kpt. Protasiuka. 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Portugalia

Przeczytałem cienka książkę o Portugalii widzianej okiem Polski. Portugalczycy nigdzie się nie spieszą, mają bardzo rozbudowany system eduka...