środa, 9 lipca 2014

Równia pochyła pana Orbana

Z wielką radością należy przyjąć zamach niejakiego Orbana na komercyjne media węgierskie. Orban uderzył w najczulszy punkt każdego bytu czyli kieszeń. Należy teraz  wyczekiwać, gdy medialny bumerang  zrzuci go tam  gdzie jego miejsce. Życzę mu, by w tym miejscu zwanym śmietnikiem historii, miał okazję poznać swojego idola z Sankt Petrsburga. 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Portugalia

Przeczytałem cienka książkę o Portugalii widzianej okiem Polski. Portugalczycy nigdzie się nie spieszą, mają bardzo rozbudowany system eduka...